czwartek, 3 września 2015

Subtelnie owinąć ramiona

      Szczerze podziwiam wszystkich, kto może tworzyć, może projektować . No cóż- u mnie z kreatywnością jest krucho. A już zupełnie nie wyobrażam , jak można tak dokładnie i bezbłędnie opisać każde " ukłucie druta", nie zapmnieć o żadnym szczególiku. Jestem bardzo szczęsliwa, bo wpraszając się
 do testowania chusty Publicznej poznałam Dagmarę.
 Ponieważ sama nie mogę  wymyślić coś aż takiego, miałam na poczatku tremę, czy nie zawiodę autorki.
 Ale okazało sie, że schemat jest rozpisany dostępnie, chusta zrobiła się w ciągu tygodnia. I jeszcze przy okazji przetestowałam włóczkę " Roma" (Midara). Na pierwszą chustę zużyłam 90 g włóczki.
      Bardzo cieszył mnie fakt, że tylko w ciągu tygodnia : 1)"oswoiłam " pikotki  2) nauczyłam się dziergania chusty od rogu 3) poznałam tajniki dziergania plisy ozdobnej.
     Same korzyści. Dziękuję, Dagmaro.
      Kto chce mieć tej jesieni subtelnie owinięte ramiona skorzystajcie z okazji.
 http://www.ravelry.com/patterns/library/public-garden-lace-shaw


      



    Po przyjeżdzie na króciutki urlop do rodzinnego gniazda córka powiedziała, że owszem, chusta bardzo się podoba i chetnie ją  zabrałaby  na jesienny sezon. A ja już niby oswoiłam się z myslą, że sama będę nią  owijać. Więc zaczynam od tego, że a to kolor nie jest młodzieżowy, a to trochę za mała jak na taką wysoką pannę. Ale skrzywdzić dziecko, za którym tak się  tęskni ? Więc obiecuję, że powstanie jeszcze jedna, ale już w innym kolorze.  A ponieważ na pięć dni skoczyłyśmy z córką "do wód" ( sanatorium w słynnych Druskienikach) i między zabiegami pomachało  się drucikami , więc chusta nr2 udziergała się na czas i pojechała z właścicielką do Krakowa.
      

 




       Niestety urlop się skończył. Czasu na czytanie zero. Bo kto pracuje w szkole, ten wie, że teraz trzeba nie czytać, tylko pisać plany. Serdecznie pozdrawiam kolegów po fachu w Polsce i życzę owocnej pracy i podatnego  gruntu.
        A jakże-o Wilnie będzie już wkrótce.








5 komentarzy:

  1. Piekna jest Twoja wersja Honorato, a wlaściwie to dwie:-) Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa. Wszystkie brawa należą się autorce projektu, ja tylko pozwoliłam sobie zrobić cztery rzędy ażuru zamiast trzech, bo włóczkę miałam cieńką. Pzdrawiam z deszczowego dzisiaj Wilna.

      Usuń
  2. Delikatności do otulenia ! Dodaj zakładkę do obserwowania !

    OdpowiedzUsuń
  3. Honorata, uwielbiam Twój styl!!! I subtelne owinięcie ramion i podatny grunt mnie zachwyciły bez granic!
    Dziękuję Ci bardzo za test i za przemiłą znajomość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja czerpię z naszej znajomości i myślę, że nadajemy na podobnych falach.

      Usuń